Kto by nie chciał pojechać na konferencję do Zakopanego?

Firmowe wyjazdy na najrozmaitsze szkolenia i konferencje to nie tylko obowiązek - mniej lub bardziej przykry - ale też i nieco czasu na zasłużony odpoczynek oraz kilka chwil w miłym towarzystwie. Tak to przynajmniej powinno wyglądać w Zakopanem, czyli zdecydowanie najpopularniejszej pod względem turystycznym miejscowości górskiej w Polsce. Tatry i bogactwo góralskiej kultury to świetne tło dla merytorycznych, profesjonalnych konferencji.

Tym bardziej, że Zakopane z całą pewnością posiada odpowiednie zaplecze do organizacji tego typu przedsięwzięć. I nieważne, czy będzie to duży zjazd branżowy, czy jakiś wyjazd szkoleniowy połączony z działaniami integrującymi zespół. W mieście pod Giewontem funkcjonuje całe mnóstwo obiektów noclegowych, które posiadają sale konferencyjne z pełnym wyposażeniem. Prym wiodą tutaj naturalnie hotele i inne duże ośrodki wypoczynkowe, gotowe przyjąć nawet kilkuset gości jednocześnie. Są też jednak mniejsze salki - w końcu nie zawsze audytorium będzie tak liczne.

Jak wiadomo wszelkiego sortu konferencje to nie tylko praca, ale i odrobina relaksu. Czego jak czego, ale ciekawych atrakcji Zakopanemu nie brakuje - organizatorzy takich wyjazdów mogą np. urządzić mini-zawody narciarskie, urządzić nietypową wyprawę w góry (np. połączoną z wypasem owiec), zabrać wszystkich do góralskiej karczmy… możliwości jest multum, często dostępnych w specjalnych pakietach obiektów noclegowych. A skąd obrazek z Krakowa w artykule na temat Zakopanego? Otóż to do Grodu Kraka najchętniej przyjeżdżają ci, którzy urządzają różne spotkania konferencyjne. W porównaniu ze stolicą Tatr Kraków niewątpliwie ma dużą przewagę łatwiejszego dojazdu (vide legendarne korki na Zakopiance).

Podziel się
Udostępnij znajomym
Udostępnij